Blog > Komentarze do wpisu

Teoretyczne podstawy szafiarstwa

   Wielu z nas szafiarzami zostaje przez przypadek, instynktownie, co sprawia, że u podstaw prawdziwego szafiarstwa zawsze leżała i leżeć będzie bystrość umysłu i umiejętność improwizacji. Jest jednak kilka podstawowych zasad, których powinniśmy przestrzegać, pewien niepisany (do tej pory) kodeks, z jednej strony definiujący szafiarstwo jako takie a z drugiej ułatwiający nam codzienny szafiarski trud:

  1. Z oczywistych względów szafiarzem można zostać tylko wtedy jeśli nasza wybranka jest mężatką lub przebywa w związku. Może to być związek homoseksualny ale tylko jeśli partnerka wybranki wizualnie (tudzież jeśli idzie o muskulaturę i znajomość sztuk walki) nie różni się nazbyt od mężczyzny.
  2. Wartość naszego szafiarstwa rośnie proporcjonalnie do wzrostu, zarostu, obwodu "w kablu" oraz porywczości partnera wybranki.
  3. Należy unikać pań o nazbyt nowoczesnych gustach jeśli idzie o umeblowanie mieszkania. Może się bowiem okazać, że w sytuacji krytycznej jedynym miejscem ucieczki będzie szafa podobna do tej:

    Koszmarny sen szafiarza
  4. Ucieczki do garderoby nie można liczyć jako uprawianie szafiarstwa. Garderobiarstwo to zupełnie inna dziedzina sztuki i jako taka rządzi się odmiennymi prawami.
  5. Wszelkie modne obecnie "systemy zabudowy" szaf są niehumanitarne i powinny być ścigane na mocy jakiejś konwencji. Jak bowiem można się schować np. w czymś takim?

    Brr

    A trzeba pamiętać, że w szafiarstwie przede wszystkim liczy się człowiek.
  6. Szafiarstwo dzielimy na pasywne i aktywne. Pasywne, wtedy gdy nie zostaniemy znalezieni a aktywne gdy zostaniemy. Angielska literatura mówi o szafiarstwie indoor lub outdoor.
  7. Grzebanie z nudów po kieszeniach palt i płaszczy w szafie jest naganne moralnie i jako takie powoduje wykluczenie ze społeczności.
  8. W szafiarstwie aktywnym najważniejsza jest tzw. faza wykrętu, następująca zaraz po fazie nakrycia. Faza ta decyduje o klasie i umiejętnościach szafiarza. Udane szafiarstwo aktywne kończy się polubownie. Mistrzowie gatunku potrafią nawet zaprzyjaźnić się z nakrywającym i pożyczyć od niego sto złotych do wtorku.
  9. W odróżnieniu od zakonu szafiarek, w szafiarstwie męskim ubiór nie jest znaczący. Liczy się natomiast oczywiście pewna osobista schludność.
  10. W fazie nakrycia powinniśmy wciągnąć powietrze, brzuch, stanąć na palcach i ogólnie wyglądać na groźniejszego niż w rzeczywistości. Chyba że wymagania fazy wykrętu sugerują inne zachowanie (patrz wykręt na pana-co-się-ukrywa-od-wojny).

To na razie tyle, żeby nie znudzić. Wkrótce dalsze informacje i następne listy do redakcji.

czwartek, 16 lipca 2009, debergerac

Polecane wpisy

  • Wyprowadzka na czytuj.pl

    Moi drodzy,  Postanowiłem przejść z blox.pl na "swoje". W związku z tym, jeśli ktoś ma ochotę - zapraszam na moją nową stronę https://czytuj.pl Oprócz teks

  • Ballada z trupem

    "Ballada z trupem" Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego to kolejny majstersztyk szafiarstwa. Tym razem jednak - oglądany z drugiej strony szafy.  

  • Mężczyzna w szafie jako fetysz

       Oprócz praktycznej strony szafiarstwa, czyli wykorzystywania kobiecej szafy do ukrycia się przed powróconym przedwcześnie mężem/konkubentem/głównym

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
oksyd74
2009/07/16 17:27:24
Aż mi przykro, że mam zwykły stojak -wieszak w pokoju....:/ ale wykręt - co Pan tu robi?? - aaa, wiszę sobie... też może być niezły:)
Ale pkt 8 rozwala!:))
-
2009/07/16 20:52:08
Punkt 7 - bomba ;D
Dodaję do ulubionych (blog nie punkt) i linkuję u siebie!
-
Gość: Menchi, *.wroclaw.mm.pl
2009/07/16 21:36:29
Część druga punktu pierwszego trochę poniżej krytyki mimo wszystko.
-
maciekem
2009/07/17 08:56:42
Ubawiłem się setnie. Dostałem link do tego blogu i z przerażeniem przeczytałem. Szczęśliwie to nie tyle zakon co raczej konfraternia. Rewelacyjne.
-
2009/08/13 13:05:41
Ja nie wytrzymalam przy punkcie 8:)))))) Zaplulam monitor, cos takiego bylo mi potrzebne dzisiaj, jeszcze mam 2 szafy przed soba, do reszty juz zagladalam-rewelacja:)